Odpalanie po złym paliwie
Jeśli zatankowałeś nie to co trzeba, nie przekręcaj kluczyka. Dopóki paliwo nie trafi do układu wtryskowego, sprawa kończy się na opróżnieniu i przepłukaniu zbiornika. Po odpaleniu rachunek potrafi wzrosnąć wielokrotnie.
Poradnik
Trzy rzeczy decydują o tym, czy skończy się na nerwach, czy na kosztach: gdzie staniesz, co powiesz przez telefon i co sprawdzisz przy załadunku. Poniżej to, czego nauczyliśmy się przez lata wyjazdów na warszawskie drogi.
Jeśli stoisz w niebezpiecznym miejscu, przeczytaj tylko pierwszy punkt i dzwoń.
Kolejność ma znaczenie. Najczęstszy błąd to zajmowanie się autem, zanim zadba się o siebie.
Jeśli auto jeszcze toczy się siłą rozpędu, wykorzystaj to. Metr różnicy między pasem ruchu a poboczem bywa ważniejszy niż wszystko, co zrobisz później. Na drodze szybkiego ruchu celuj w pas awaryjny, a jeśli zjazd jest blisko, spróbuj do niego dotrzeć.
Światła włącz od razu, jeszcze w ruchu. Kamizelkę odblaskową załóż siedząc w aucie, nie po wyjściu na jezdnię. To sekunda różnicy, ale to właśnie ta sekunda, w której jesteś niewidoczny dla nadjeżdżających.
Trójkąt ostrzegawczy ustaw idąc poboczem, nie jezdnią. Potem odejdź od auta i zaczekaj za barierką albo na skarpie. Nie w środku i nie tuż obok. Statystyki zdarzeń na drogach szybkiego ruchu są w tej sprawie bezlitosne, a auto i tak nie ucieknie.
Wyjątek. W tunelu obowiązują osobne zasady i pierwszeństwo mają komunikaty służb. Wykonaj to, co mówią, i dopiero potem dzwoń po pomoc.
Rozmowa trwa wtedy minutę zamiast pięciu, a laweta nie krąży po okolicy. To z tych czterech odpowiedzi wynika też cena, więc usłyszysz ją od razu.
Rozróżnienie, które najbardziej wpływa na to, co przyjedzie: auto nie chce odpalić czy zgasło w trakcie jazdy. W pierwszym przypadku często kończy się na rozruchu na miejscu i nie płacisz za transport. W drugim zwykle potrzebna jest laweta.
Powiedz też, czy była kolizja, czy z auta coś wycieka i czy wjechało w coś kołami.
To pytanie, które zadajemy niemal zawsze, a rzadko kto się go spodziewa. Auto na wolno obracających się kołach wjedzie na platformę praktycznie samo. Zablokowane koła, zaciągnięty i zaklinowany hamulec albo uszkodzone zawieszenie to zupełnie inna robota i inny czas.
Do warsztatu, pod dom, na parking? Jeśli nie wiesz, powiedz o tym wprost, zamiast zgadywać. Adres docelowy wpływa na cenę tak samo jak miejsce odbioru, więc podanie go od razu oznacza jedną kwotę zamiast dwóch rozmów.
Jeśli zatankowałeś nie to co trzeba, nie przekręcaj kluczyka. Dopóki paliwo nie trafi do układu wtryskowego, sprawa kończy się na opróżnieniu i przepłukaniu zbiornika. Po odpaleniu rachunek potrafi wzrosnąć wielokrotnie.
Auto z automatyczną skrzynią, z napędem na cztery koła albo z niesprawnym układem kierowniczym holuje się na platformie, nie na linie. Przy niepracującym silniku nie działa też wspomaganie kierownicy i hamulców, więc prowadzenie wymaga znacznie więcej siły, niż się wydaje.
Najgroźniejszy z całej trójki. Auto stojące na pasie awaryjnym jest dla nadjeżdżających słabo widoczne, zwłaszcza nocą i w deszczu. Wyjdź, przejdź za barierkę i czekaj tam.
Pięć minut uwagi przy lawecie oszczędza późniejszych sporów. Uczciwej firmie te pytania nie przeszkadzają, a przy nieuczciwej są jedyną ochroną, jaką masz.
Nie. Rozładowany akumulator, brak paliwa czy przebita opona to sprawy, które zwykle da się załatwić na miejscu, bez transportu i bez jego kosztu. Dlatego przy telefonie warto powiedzieć, co dokładnie się stało, zamiast od razu zamawiać lawetę.
Zależy od miejsca. Pojazd stojący w sposób utrudniający ruch albo w miejscu objętym zakazem może zostać odholowany na parking strzeżony, a wtedy do kosztu holowania dochodzi opłata za każdą dobę postoju. Jeśli auto stoi w takim miejscu, powiedz o tym przez telefon, bo wtedy traktujemy zgłoszenie jako pilne.
Tak. Mamy lawetę z podwójną kabiną na 7 osób, więc nie musisz szukać taksówki ani zostawiać nikogo na poboczu. Powiedz przy telefonie, ile osób jedzie.
Wyciągamy stamtąd auta osobowe, dostawcze i motocykle. Potrzebujemy tylko poziomu, numeru miejsca i informacji, czy bramę otwiera pilot, czy portiernia.
Opisz w dwóch zdaniach, co się stało i gdzie jesteś. Cenę i czas dojazdu usłyszysz w tej samej rozmowie.
Poradnik napisany na podstawie codziennych wyjazdów lawety w Warszawie. Ostatnia aktualizacja: .